w ,

Czy miłość to przeżytek?



Czy miłość wyszła z mody? Czy to jest już staromodne? Przestała stanowić wartość? Czy teraz popularne będą związki bez miłości?

Sklep, moje książki, kursy: https://ocalsiebie.com.pl/
Psycholog online: https://ocalsiebie.pl/
Zostań Mecenasem kanału: https://patronite.pl/ocalsiebie
Ja na instagram https://www.instagram.com/ocalsiebie/
Ja na FB https://www.facebook.com/ocalsiebie

#psychologia #miłość #związek

source

Komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Cyniczne podejscie do milosci nic nie daje , nie pociesza to , iz zwiazki sie rozpadaja , tez nie .
    Istota ludzka nie jest niczyja wlasnoscia , kobiety sa ponizane od wiekow , przez religie i nie tylko …

  2. O kurna dawno się tak nie uśmiałem ta prawdziwa miłość, w dzisiejszych czasach dobre sobie, prawdziwa odpowiedzialność, zaangażowanie, troska okazywanie autentycznych uczuć, tworzenie relacji ok ta chyba o tym wszystkim można poczytać w dziale bajki, baśnie, magia i zjawiska paranormalne, jedyne co zauważyłem co ludzi łączy to mniejsze lub większe interesy i interesiki i jak się opłaca….a jak nie to zawsze można manatki spakować i pójść w swoją stronę…..

  3. Witam Panie Rafale.
    Ja w dalszym ciągu w poszukiwaniu fajnego przyjaciela.
    Pan z Sympatii zaproponował, żebyśmy się poznali spędzając ze sobą noc. Nie spotkaliśmy się lecz on stwierdził, że zycie tak szybko ucieka, że widział moje zdjecia i mu odpowiadam. Podjął też za mnie decyzję. Jestem zniesmaczona takim traktowaniem kobiet. Po zaliczeniu takiej nocy delikwent poszukuje nowych wrażeń. Ja mam inne priorytety i choć mam 64 lata odpowiedziałam, że szczęścia nie można kupić więc kupię sobie nowe czerwone buty.
    Mężczyzna bez wartości nie ma mowy o przyjazni, szacunku stworzeniu wiezi tylko seks. Brak słów na jego proste myślenie.
    I znowu ocaliłam siebie i nie chcę wchodzić w taki związek, w którym już na wejściu będę ofiarą.
    Nie jestem zdeterminowana. Bo ja jemu pasuję. A gdzie moje zdanie. On podjął decyzję za mnie.
    Jakie proste i wyrachowane myślenie.
    Pozdrawiam Urszula

  4. Milosc, 🤔🤔🤔 tak to zlozone, skomplikowane , trudne do zdefiniowania zjawisko .
    Moze latwiej to biochemicznie wyjasnic ….
    🤔poeci, pisarze, filozofowie I kto tam jeszcze …? Badacze 🤣🤣
    I co ? ….nic ..
    Dziekuje za podcast zawsze milo posluchac 👍🏻

  5. Teraz pracuje od niedawna w firmie gdzie wszyscy polscy 30latkowie są po rozwodzie i mają po kilka dzieci z jednym rodzicem na alimentach. A moja była poroniła świadomie bo chciała się wyszalec i od tamtej pory ja 4 lata jestem już sam i mam wyjebane w tą współczesną sodome gomore musze chodzić na dziwki z roksy jak chcę doznac kobiecości

  6. Zrozumiałem czemu w Stanach Zjednoczonych kobiety nie mają prawa do urlopu macierzyńskiego. W Polsce trwa 9 miesięcy, a tam równe 0 dni. To chroni mężczyzn, by kobieta była od nich finansowo uzależniona.

  7. Żyjemy w czasach, gdzie dominuje akurat demokracja, a kapitalizm jest tylko iluzją. Więkrzość ludzi, która nie ma racji wybiera zawsze polityków, którzy naobiecują jacy będą chojni a potem się dzieją takie ekcesy, że pisząc prawo, uwzględniają domniemane potrzeby "wiecznie uciemiężonych"
    np. mniejszości seksualne, feministki itd. Poza tym jak chce się być z daną osobą, trzeba ją "przeszukać", potem bawić się w związki. Jeżeli kobieta powie, że była skrzywdzona, od razu przychodzi banda łatwowierców (czy to białorycerze, ludzie nie mający własnego zdania, a nawet w kręgu prawnym, tj. policja, sądy wierzą kobiecie na słowo, a mężczyzna zawsze musi udowadzniać, że jest niewinny). Znalazłem niedawno artykuł na stronie gazeta.pl o pewnej pani adwokat, która mówiła wprost: sądy działają na niekorzyść mężczyzn. Co gorsza, w sądach rodzinnych wg pani adwokat jest więcej kobiet niż mężczyzn w zawodzie sędzia. Kobieta sędzia działa na korzyść kobiecie, jednak sędzia, ze względu na swój zawód, powinien być apolityczny w każdej sprawie, nawet rodzinnej, gdzie każda ze stron powinna dostarczać niezbite dowody na swoją niewinność, a nie jakieś zdanko wymyślone na poczekaniu. Taki stan rzeczy jest patologią.

  8. Wszystkie to są symptomy świadomie prowadzonej polityki uczenia nas ze w dzisiejszych czasach ideałem jest nie świadomy obywatel i społecznik a poddany-pracownik, którego celem ma być prrzez pierwsza polowe dnia produkowanie a po pracy konsumowanie. Bliskie związki i relacje tylko w tym przeszkadzają

  9. Ta otwarta furtka, to kombinacje finansowe (rachunki dzielimy przez 2). Co za tym idzie, taka osoba mniej wydaje na życie, ma szansę zaoszczędzić, jak trzeba to i rozładuje swój popęd seksualny… no i szuka dalej… I nie byłoby w tym nic złego, gdyby to był układ dwustronny a nie kombinatorsko-jednostronny. Jeżeli taki obustronny układzik komuś odpowiada, to jest to dużo lepsze niż jakiś chory układ typu jedna strona się angażuje a druga szuka – i to jest w tym wszystkim najsmutniejsze – to całe zakłamanie i fałsz.

  10. Ten dobrobyt to jest tak wielki, że ja się zdecydowałem zyć sam, bo boję się wchodzić w związek przy moich gównianych zarobkach i całkowitym braku perspektyw. Mam 32 lata, jestem niski, słaby raczej fizycznie i jaką ja jestem atrakcją dla kobiety? Żadną!!

  11. Jestem zdziwiona takim podejściem. Co prawda nie mieszkam w Warszawie ale też nie w małej miejscowości. Moim zdaniem rodzina, a więc mąż i dzieci są sensem życia. W wyborze nie kierowałem się wyrachowanym interesem własnym. Nie chciałabym żyć samotnie, ani na kocią łapę. I myślę, że nie jestem odosobniona w takim myśleniu

  12. Mężczyzna i kobieta zostali stworzeni tak, by się wzajemnie uzupełniać a nie rywalizować. Wskazują na to choćby nasze ciała, które są do siebie dopasowane tak jak dwa elementy puzzli. Jesteśmy stworzeni do działania razem jako para i wskazuje na to właśnie uczucie miłości, które instynktownie odczuwamy do drugiej płci. Cały problem w dzisiejszych czasach to brak edukacji czym jest miłość, jak ją pogłębiać i pielęgnować. Ludzie nie mają wzorców i są zagubieni, nigdy nawet nie widzieli na oczy miłości. Współczesna kultura celowo(?) uczy odchodzenia od miłości, tak by ważniejsza była materia, jakby materia była sensem życia. Materializm. Moderniści i postmoderniści zrezygnowali z idei Boga i życia duchowego i reklamują materię i "sukces" jako coś co zastąpi duchowość, lecz człowiek to istota przede wszystkim duchowa i nie znajdzie głębokiego szczęścia w materii. Co najwyżej samozadowolenie. Prędzej czy później nastąpi nawrót do duchowości w takiej czy innej formie, z religią lub bez, ba, nawet teraz w wielu kręgach ludzie szukają miłości i duchowości w życiu, zamiast materializmu. Kto szuka ten znajdzie.

  13. Miłość nie jest przeżytkiem, relacje kobiet z męszczyznami na "starych" zasadach to przeżytek.Podziękowania należą sie feminizmowi (jego najnowszej fali), i mediom społecznościowym które produkują "wydmuszki" ludzi", masy męszczyzn i kobiet zakochanych w sobie i nieumiejących dać coś szczerego od siebie.Ludzie nigdy nie byli dalej od siebie, niż teraz.Apropos małżeństwa, ta instytucja jedynie w oczach kobiet ma jakąś wartość..Nie bez powodu w bajkach ślub jest "happy endem" i nie pokazuje się tego "szczęścia" bo to początek dominacji żony nad mężem i prawo rodzinne doskonale to odwzorowuje.

  14. Ale chyba zdaje sobie Pan sprawę z tego że nie ma czegoś takiego jak miłość, nauka zna tylko coś takiego jak stan zauroczenia. Miłość sobie wymyślili ludzie i jest ona raczej pewną przykrywką by nie zdradzać ze tak naprawdę partner życiowy ma być tylko obiektem seksualnym, czego dowodem jest to że ludzie odrzucają wchodzenie w związek z kimś kto nie jest dla nich atrakcyjny seksualnie. Zwłaszcza kobiety są w stanie związać się z największym dupkiem jeśli tylko pociąga je seksualnie w odpowiedni sposób.

  15. Właśnie o to chodzi. "Liczba możliwości jest dzisiaj tak przytłaczająca, że ludzie niekoniecznie są skłonni wiązać się głębiej". Wszędzie w temacie nawiązywania relacji pojawia się temat braku desperacji. Niby każdy chce unikać tego jak ognia a mało kto rozumie, że samo poszukiwanie na wszystkie sposoby jest właśnie desperacją. Liczba możliwości jest duża ale ich jakość pozostawia wiele do życzenia lekko mówiąc. Trudno angażować się z kimś, kto jest jednym z mnóstwa opcji. Trafienie na kogoś w życiu codziennym dodaje wyjątkowości, przez co człowiek chce się zaangażować. Ja wychodzę z założenia, że trzeba być czujnym w życiu codziennym. Jeśli ktoś uważa, że przecież tak można czekać do końca życia i liczyć na farta to właśnie podpowiadam, że to zdradza desperację i szukanie na siłę. Później bierze się byle kogo i krzywdzi się innych ale i siebie.

  16. Jakie to przykre. Bo jakże prawdziwe… Nie trzeba do tego badań (nie negując ich wartości), wystarczy się rozejrzeć wokół, posłuchać ludzi, zerknąć do gazet, bo sławni i piękni ludzie to też ludzie. I ci piękni, majętni ludzie też się często rozwodzą ze swoimi pięknymi małżonkami. Przeraża mnie to, bo mam inny stosunek do tej kwestii, zależy mi na silnej, dojrzałej, głębokiej relacji, nad którą będę z kimś wspólnie pracować, wspólnie ją pielęgnować (tak, wiem, łatwo się mówi, ale samo podejście jest ważne, bo determinuje działanie, tak myślę) , tymczasem naokoło widzę coś zgoła innego i zastanawiam się, czy to nie ze mną jest problem. Aczkolwiek ze wzrostem tego, o czym Pan mówi, coraz więcej jest depresji, zaburzeń emocjonalnych, psychicznych (nie bez powodu, moim zdaniem, mówi się, że ktoś oszalał z samotności)… Czy jest to przypadek? Moim zdaniem niekoniecznie. Bo jak Pan wskazał, potrzebujemy człowieka. I nie zadowalają nas powierzchowne, nieautentyczne relacje, choć może nam się nieraz wydawać inaczej.
    Zdrówka

  17. Tekst przysiegi małżeńskiej jest bezwzględny..ostateczny.W szczęściu i nieszczęściu do grobowej deski….chyba specjalnie uszyte nie na ludzką miarę.

  18. "miłośc to bzdura, istnieje w filmach i tanich lekturach" śpiewał Karramba w latach 90'. Nic się nie zmieniło, miłośc to może i bywa matki do dziecka np, w relacji kobiety i mężczyzny to zwykły deal. Każdy stara się wyruchać jak najlepszą w stosunku do swoich mozliwości sztukę. O nic więcej tu nie chodzi.

  19. Czyżby, miłość to przeżytek, Oj smutna perspektywa…Te badania, ..
    Dwoje ludzi jako współlokatorzy, często obok zamiast razem.. Niestety często można zaobserwować taki stan.
    Każdy powinien tęsknić za Miłością, i relacją z zaangażowaniem. A czym jest miłość to zrozumienie, zaufanie szacunek, akceptacja swoich różnic między Kobietą a Mężczyzną to wspólne wzrastanie w miłości, wtedy inne dodatki w postaci umilaczy namiętności A także bycia poprostu że Sobą wspólnych chwil się samoistnie pojawiają, wtedy chyba nikt nie myślał by być na tkz ,, wylocie,, i asekurowac się w tle szukając lepszej ,,opcji, ,

  20. Czy ma ktos kontakt z Amanda Drago? To pilne. Musze sie z nią skontaktowac. Zawsze tu byla a teraz kamien w wode. Amando prosze odezwij sie do mnie. Pozdrawiam Łukasz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0