w ,

JESTEŚ CIĄGLE ZMĘCZONY? ZAWALCZ Z SYNDROMEM CHRONICZNEGO ZMĘCZENIA.



Kup moją książkę i kurs: https://ideaman.tv/ksiazka-pozegnaj-prokrastynacje-bf/
Przeciętny Człowiek In English: https://ideaman.tv/EnglishYT

Animacje na zlecenie: http://ideaman.tv/animacje/
Drugi kanał na YT: http://bit.ly/PraktyczneRodzicielstwo

Zapraszam na podcast:
Spotify: https://open.spotify.com/show/66Ou9c9D90i955MJGz9FMP
iTunes: https://goo.gl/V8PHQV

#edukacja #psychologia #biznes
Konsultacje, mentoring i pytania biznesowe: leszek@ideaman.tv


Grupa FB: http://bit.ly/grupanieprzecietnych
Fanpage Facebook: http://facebook.com/nieprzecietneidee
Inne Animacje: http://bit.ly/nieprzecietneidee

Wszystkie treści, w tym nazwy własne i cytaty, są użyte w celach edukacyjnych. Zastosowanie logotypów ma charakter informacyjny. Żaden z elementów filmu nie jest i nie może być substytutem terapii lub indywidualnej porady psychologicznej.

source

Komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Super materiał! Jak zawsze konkretny i pomocny:) Mogę od siebie dodać, że warto też do zdrowego trybu życia dodać odpowiednią suplementację. U ludzi z chronicznym zmęczeniem możliwy jest niedobór witamin z grupy B. Ja całe życie byłem zmęczony, a po miesiącu brania dobrej witaminy B zmęczenie w ciągu dnia zniknęło:) Niestety z chodzeniem spać i wstawaniem ciągle miałem problem, na to muszę szukać innych sposobów, ale poza tym cały dzień czułem się doskonale, także serdecznie polecam jakąś dobrą witaminkę B 🙂

  2. Nawet biegły sądowy został podważony i dalej tam gdzie znajomości… rodzina… adwokaci czy inni byli tam gdzie ich Familija… nie mają mnie kompletnie na czym złapać, nie imprezuję, odcięłam się… nigdzie nie wychodzę, moje wyjście na 15 min do banku kończyło się wiadomościami od 2-3 osób dokąd tak biegłam… nie rozumiem już o co chodzi… próbowali na siłę mnie wyciągać na imprezy a kiedy ja się zabawiłam na fb… albo nagle lewe konta mnie proszę ,żebym się uspokoiła albo cisną dalej… żyjemy w świecie gdzie lepiej kraść i napadać, zostać 60tką i żyć zajebiście… nie wiem zresztą, nie chce mi się tego rozwijać… nie zamierzam kolejny raz się poddać i "tańczyć" przysłowiowo, własna matka stoi tam gdzie córeczka ma hajs i tajemnice, kiedyś ja byłam tą lepszą…

  3. Nikt mnie nie zna (niby) a każdy śledzi mój każdy ruch a szczególnie Ci co mnie blokują i oglądają z lewych kont… Wiem z jakimi ludźmi miałam do czynienia… mogli mi wmawiać ,bo nie miałam tego jak udowodnić ,że jest zupełnie inaczej, jak mam się zachowywać? Każdy jest nagle taki zdziwiony jak zaczęłam postępować z Nimi tak jak Oni ze mną… ,bo byłam naiwna, wszystkim ufałam i pomagałam? Nie mówię o takiej pomocy "…" mogłam skończyć studia, mogłam wszystko… nie chce mi się rozwijać w tym temacie… od zawsze wszystkiego mi zazdrościli… nawet kiedy mieszkałam w Jeleniej Górze a moi rodzice nie mieli tak pieniędzy – chłopaków miałam za sobą… koleżanek nie miałam, zazdrościły wyglądu… itd itd itd…

  4. Snem uciekam od wspomnień, nerwów, bezradności, w nocy nie mogę spać ,bo mam koszmary, paraliże senne, w dzień śpię normalnie… wszyscy są przeciwko – każdy idzie tam gdzie jest wygodnie i dostaje propozycje, nie jestem głupia, widzę co się dzieje, mogą mi wmawiać co chcą, przykładowa osoba rozmawiała ze mną normalnie a za chwilę było odwrotnie, nie wiem już kto nad tym wszystkim stoi i kogo się tak panicznie boją, lewe konta i lewe nry – połączenia… nie mam żadnej manii, widzę co się dzieje…

  5. Szanowni Państwo!
    Przede wszystkim opisane zjawisko nie jest niczym nowym!
    Systemy diagnostyczne, które również i w Polsce obowiązują bardzo dobrze znają to zaburzenie. Tak jak na całym świecie, tak i w Polsce obowiązuje Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD) – obecnie wydanie dziesiąte. I każdy lekarz tę klasyfikację zna. A w niej znajduje się rozdział V poświęcony Klasyfikacji Zaburzeń Psychicznych i Zaburzeń Zachowania.
    Opisane zjawisko w tejże klasyfikacji istnieje od dziesiątek lat pod nazwą: NEURASTENIA (F48.0) i charakteryzuje się:

    "A.(1): uporczywe i stresujące skargi na uczucie wyczerpania po małym wysiłku fizycznym (takim, jak wykonanie lub usiłowanie wykonania codziennych zadań, nie wymagających niezwykłego wysiłku),
    A(2): uporczywe i stresujące skargi na uczucie zmęczenia i osłabienia ciała po małym wysiłku fizycznym.
    B.(1): uczucie pobolewania lub bólu mięśni,
    (2): zawroty głowy,
    (3): napięciowe bóle głowy,
    (4): zaburzenia snu,
    (5): niezdolność do odprężenia się,
    (6): drażliwość.
    C. Odpoczynek, relaksacja lub zabawa nie uwalniają pacjenta od objawów wymienionych w punkcie (1) i (2) w kryterium A.
    D. Czas trwania zaburzenia obejmuje co najmniej 3 miesiące." (ICD-10, 1998).
    A więc ani to, że jest to nowe zjawisko, ani to, że w Polsce lekarze nie mogą go diagnozować nie jest prawdą. Zaburzenie to jest zaburzeniem psychicznym, jest nerwicą. I prawdą jest to, że jest ono zaniedbane i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Np. w amerykańskiej wersji systemu diagnostycznego zaburzeń psychicznych (DSM) neurastenia się nie pojawia jako osobna jednostka. Jedynie wspomniane jest zmęczenie w kryteriach zaburzenia depresyjnego jako: "zmęczenie lub poczucie braku energii niemal każdego dnia" (DSM-V, 2013). Natomiast w wersji DSM-III z roku 1987 podręcznik podaje hasło w skorowidzu jako powiązane z zaburzeniem dystymicznym.
    Faktem jest to, że nerwica neurasteniczna u swojej podstawy etiologicznej opiera się na wewnętrznym, nieświadomym konflikcie, czego objawy zmęczenia są jakby rezultatem. Nie wydaje mi się, aby trening poznawczo-behawioralny, czy też terapie "ruchem" pozwoliły na uporanie sobie z tym zaburzeniem, a patrząc na swoje doświadczenie kliniczne z pacjentami, czasami wręcz podejścia treningowe zaostrzają tylko stan już zastanego zmęczenia.
    Nerwica neurasteniczna jest rzadko spotykana w pełnoobjawowej formie i najczęściej objawy neurasteniczne współwystępują z innymi zaburzeniami, bardzo często z zaburzeniami nastroju, to jednak jest ona bardzo uporczywa i leczenie psychologiczne (psychoterapeutyczne) jest bardzo długie – podobnie jak w większości silnych zaburzeń psychicznych.
    Problemem jest jednak to, że wśród klinicystów neurastenia wywołuje podobne zdziwienie jak np. trichotilomania lub pica. Wielu z nich nawet tego pojęcia nie zna. Być może dlatego, że tak archaicznie brzmiąca neurastenia jest mało modna, a obecny świat potrzebuje przecież chwytliwych haseł.
    Natomiast, tak w psychoanalizie jak i wśród psychoanalityków zjawisko nie jest niczym nadzwyczajnym, nowym ani niezbadanym (Freud, 1895, 1898, 1916-17). Jako pierwszy neurastenie opisał amerykański lekarz i samo słowo "neurastenia" oznacza "nerwowa słabość" (Beard,1881).

    https://damianbrela.com/

    #neurastenia #zepsółchronicznegozmęczenia #CFS #psychologonline

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0