w , ,

JAK PRZESTAĆ SABOTOWAĆ SWOJE ŻYCIE



Jeżeli film Ci się podoba – daj kciuk w górę.
Subskrybuj kanał jeżeli chcesz oglądać więcej filmów takich jak ten.

Wspieraj kanał na PATRONITE:
http://bit.ly/2HL8ndV

Powiązany film:
https://www.youtube.com/watch?v=WJ9hmelWSWI

Polub stronę na facebooku:
https://www.facebook.com/twojanowaswiadomosc/
———————————————————————————————————-

W razie pytań proszę o kontakt na: catlike07@gmail.com

source

Komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Dokładnie. Opuścił mnie ojciec, kiedy miałam 15 lat, nie rozumiałam dlaczego, większość mojego życia spędziłam na budowaniu związków, bez przyszłości, platonicznych. Teraz wiem, dlaczego chcę poczuć odrzucenie.

  2. Ja od malego balem sie zaufac I zakochac sie tak naprawde w kobiecie poniewaz wszedzie widzialem, ze w kolo Mnie ludzie sie rozwodza, klamia itd. Kiedy zakochalem sie naprawde nie widzialem juz tego, ze moge byc oszukany .. zaufalem bezgranicznie. W tym czasie bylem najszczesliwszym czlowiekiem na ziemi. Zdarzylo sie to czego sie obawialem, zostalem zraniony I to bardzo. Walczylem emocjonalnie z tym co przezywam, ale przez to stalem sie silniekszy psychicznie I mysle teraz w inny sposob. Podejmuje decyzje bez strachu, by sie zakochac, byc z kobieta, ale nie oczekuje niczego, bo wiem, ze nic nie jest trwale tymbardziej uczucia drugiej osoby. Pozdrawiam wszystkich 😉

  3. Cudnie mówisz Grajanie, wcześniej nie rozumiałabym, każdy ma swoją ścieżkę i trzeba dotrzeć do samego siebie , małe dziecko jakie jest w każdym z nas postuka nas w to ramię, tak właśnie tak.

  4. Czuje się coraz mocniejsza coraz bardziej i bardziej kochana tak ze jestem już tak pełne miłością nie potrafię sama jej udźwignąć i dlatego dzielę się nie z Tobą i wiedz że nie jesteś sam sama bo ja jestem z Tobą i dzielę się miłością. Kocham cie zawsze tak tak Ciebie skoro to czytasz i siebie i wiedz że tak to już JEST miłość się szerzy powoli jeszcze bardziej . Poczucie samotności już zniknęło zostało ukochane i już nigdy sama nie jestem i ty też bo jestes tu A tu nikt nie jest sam. Kocham cie zawsze. Dziękuję że jesteś bo dzięki tobie też jest nas więcej i nikt nie jest sam.

  5. Czytałeś mądre książki i jesteś mądry. Dużo pracy przede mną z odkrywaniem własnej traumy – a myślałam, że mam już bardzo wiele za sobą. Dziękuję Bogu za Twoje filmiki – bardzo pomocne. Pozdrawiam i dziekuję Ci. 🙂

  6. Ja mam zupełnie inny problem. Ja się wygaduję komu mogę i ciągle "spamię" negatywnym syfem. Nie leczy mnie to, bo to czego ja się naprawdę boję, to okazać to, co lubię, kocham, co mnie bawi. Gadanie o bólu nie działa, kiedy człowiek się wstydzi fundamentu swojego człowieczeństwa, czyli po prostu śmiać się, kochać, wygłupiać, gadać dyrdymały dla zabawy. TO WSZYSTKO w naszym "kochanym" narodzie jest karcone. I wstydzę się i zamykam w sobie, jak dziewczyna mi się podoba. I wygadanie nic nie pomoże u psychologa, bo i tak nie mogę patrzeć jej w oczy, kiedy moje serce nagie ciśnie, a psychika paraliżuje. NI HU** nie przechodzi. Poczucie humoru straciłem, bo nikt nie lubił jak sobie z ludzi żartowałem, BO TAKI MAM humor. Nie chcę źle, ale bawi mnie symulowanie sytuacji, gdzie inni mieliby zrobić coś głupiego. Jak mam dobry humor, to zawsze ktoś się znajdzie co szpilę z sadzą mi wciśnie, że ja niekulturalny czy coś. Wygadanie nie pomaga, jak poblokowana jest jakakolwiek własna potrzeba ekspresji radości życia.

  7. Panie drogi. Widać, że pan wiesz o czym Pan mówisz. Dużo wiem na temat pewności siebie, dążenia do różnie rozumianego sukcesu. Nie brakuje mi technicznej wiedzy, ale pojawiają się blokady. Taka wewnętrzna ściana, która mówi mi, że to nie dla mnie. Nie wiem dlaczego zawsze kiedy łapie się czegoś stabilnego ta siła ciągnie mnie w stronę niepewności i problemów. Podejmuje decyzje które sabktują moje dążenia, tak jak bym nie był pewny czego chce. Z zewnątrz na poziomie świadomym wiem doskonale czego chce, ale w środku mnie coś gryzie. Muszę popracować z technikami które Pan proponuje.

  8. Dziękuję że jesteś po raz wtóry…"i ten sabotaż intuicyji" był bo Jest bezwzględnym pozytywnym"( odbiorem) "jesteś doskonałym tłumaczem" (" oczekiwań na nieznaczne a tak bardzo istotne tematy") (*tłumaczę*) "bez dwuznaczności wiele znaczeń ma podwójną głębinę dwuznaczności a pomimo poprawności jest poprawną w pojęciu jakkolwiek.,. Doskonałością w dosłownym odbiorze bez "przeszkód" (w jakiłelkoleiek niewygodzie) Pozdrawiam jakkolwiek

  9. Bardzo pomocne .dziś rzuciłem prace duśiłem sie tam po obejrzeniu kilku twoich filmów wiem dlaczego tak sie czułem i skąd sie to wzięło ,popełniłem błąd 😔decyzje pod wpływem impulsu i za miast poczuć ulgę czuje sie jeszcze gorzej ,wiem też że jest tak dlatego że wypieram to dziecko ,mam problem w konsekwencją akceptacji tego dziecka , od 2tygodni po prostu sie sypie jestem wykończony tym, wszystkie dawne złamania czy dolegliwości dają o sobie znać na raz chyba też przez ostatnie 5 miesięcy jechałem na swoim ego szkoda bo myślałem że zaczyna sie układać😟 . Dzięki tobie czuje sie trochę lżej dziękuje.

  10. Dokładnie u mnie tak było np. w dzieciństwie starsi chłopcy straszyli mnie wyniesieniem w worku do lasu i bardzo mi dikuczali…, a i moja mama przeżyła szok, gdy była ze mną w ciąży- dotyczący mężczyzn. W dorosłości popdświadomie to wyparłam, ale pomimo to, bałam się mężczyzn, co tłumaczyłam sobie byłą relacją z osobą chorą na alkoholizm…. Teraz, gdy pracuję z przekonaniami – szok. He he okazuje się, że lęk wynikał nie tylko z konfliktu: potrzeba- uwagi męskiej , a podświadomy lęk, ale przede wszystkim z emocji tej , małej dziewczynki. Tak, więc siedzę sobie kilka dni temu w medytacij i słyszę – do wora ją i do lasu. Kurcze. tyle lat wyparcia… Teraz dałam tej dzieczynce miłość i bezpieczeństwo. Widzę, że żródło mnie kieruje, bym dzieliła się z innymi wiedzą, a ja zrezygnowałam z wykładów, bo bałam się przemówień. Ten lęk, był zawsze lękiem małej dziewczynki przed odrzuceniem, krytyką i karą – ktoś wyniesie ją do ciemnego lasu. Ale się rozpisałam- typowa kobieta- sama sobie stawia diagnozę. Bardzo lubię twoje filmiki, bo sama interesuję się psychologią i jestem bardzo wrażliwa. ale nie mam daru mówić tak prosto- po męsku. Stąd pomagasz mi bardzo w porządkowaniu moich przemyśleń i utrwalaniu pewnych prawd… za co Ci z serca dziękuje. Super robota i na pewno wielu osobom bardzo pomoże.

  11. Jak zawsze super, ja rozumiem, że wszystko co mamy "do przerobienia" (zepchnięte głęboko w nieświadomość z powodu traumy) ciągle próbuje się wyłaniać na powierzchnię, trzeba zacząć słuchać własnego ciała i nauczyć się pewne odczucia akceptować, nawet smutek poczuć głęboko, zauważyć i dać prawo mu być, zaakceptować….. i uwalniamy się od tego 🙂

  12. Gracjan robisz świetne filmy, życzę ci aby cała ta twoja praca została jeszcze bardziej rozpowszechniona. Niech ludzie zaczną się budzić. Jednocześnie mam pytanie, nagrałbyś film na temat kwiatu życia??

  13. fajne – poruszasz kolejny raz kluczowy temat i objasniasz go z poziomu wlasnego doswiadczenia i siwetnie to trafia- dzieki kolejny raz ,fajnie ze sie zdecydowales wypuszczac filmiki i podzielic sie swoim doswiadczeniem 😉

  14. Właśnie teraz myślałem nad dwoma problemami do rozwiązania. Wszedłem na YouTube, pojawił mi się Twój film. Znalazłem w nim odpowiedzi dokładnie na to co szukałem. Niesamowite. Dziękuję, dobra robota!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0