w , ,

BRATNIE DUSZE – BLIŹNIACZE PŁOMIENIE || CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ



Jeżeli film Ci się podoba – daj kciuk w górę.
Subskrybuj kanał jeżeli chcesz oglądać więcej filmów takich jak ten.

Wspieraj kanał na PATRONITE:
http://bit.ly/2HL8ndV

Polub stronę na facebooku:
https://www.facebook.com/twojanowaswiadomosc/
———————————————————————————————————-

Film o pracy z traumą: https://m.youtube.com/watch?v=mZV9M35vCD4

Ostatnie Q&A: https://www.youtube.com/watch?v=AAZJbOjxgpg

W razie pytań proszę o kontakt na: catlike07@gmail.com

source

Komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Witam 🙂 z tego co kiedys uslyszalam, to blizniaczy plomien jest tylko jeden. Ale mozna spotkac w zyciu tzw falszywe blizniacze plomienie (tak jak ty tu w filmiku mowisz, ze wtedy moze ich byc faktycznie wiecej), ktore wibruja na podobnym poziomie co my. Czesto wiec mozna sie pomylic, czy dana osoba jest faktycznie BP. Bardzo fajny kanal, milo sie ciebie slucha. Pozdrawiam 🙂

  2. Ojjjj poznanie swojego bliźniaka, to jedna z najtrudniejszych relacji, bardzo burzliwa. I to nie prawie takie same, tylko dokładnie takie same, ale to też nie jest takie od razu oczywiste, bo na zewnątrz się różnimy i nie zachowujemy się zawsze tak samo, często jesteśmy dla siebie odwróconym lustrzanym odbiciem i to właśnie to może być największą przeszkodą w połączeniu. Jest mega miłość, mega przyciąganie, ale i odpychanie i jest super trudno się połapać o co w tym chodzi. Dużo bólu, dużo emocji, dużo uczuć, dużo cierpienia, bo na na drodze do tej miłości stoi mnóstwo przeszkód jak chociażby różne przekonania i uwarunkowania społeczne,, a także aktualna sytuacja życiowa, która często jest bardzo pogmatwana.
    Podróż Bliźniaków, to zaglądanie w siebie, w głębię i głównie rozwój duchowy. Zrozumie ten kto spotkał już swojego bliźniaka. To jest naprawdę wyzwanie, które skłania do mega rozwoju duchowego, boostuje go, bo żeby być z bliźniakiem albo rozpoznać w sobie tę miłość, to trzeba wiele przeszkód pokonać, głównie tych wewnętrznych. Piszę z doświadczenia.
    Pozdrawiam bliźniaków; )
    Ps, i całkiem sensownie się wypowiadałeś w tym temacie, fajnie, cieszę się. 🙂

  3. Ale jaki to ból przejść przez to wszystko przecież jak mamy szczęście to nie myślimy o tym że go stracimy a jak już jest po wszystkim to prawda wyciągamy wnioski i idziemy dalej …dziękuję za przekaz ..tak trzeba przejść i pracować nad sobą 💫✨

  4. Korekta, prawdziwy bliźniaczy płomień jest jeden, ponieważ jest to po prostu część tego samego rdzenia duszy. Ty i bliźniaczy płomień w gruncie rzeczy jesteście jednością, ale nie tym samym. Bo energetycznie jest męski i żeński pierwiastek duszy. A wibracje się zmieniają. Twoja wibracja zmienia się i analogicznie dzieje się to u Twojego bliźniaka. A osoba jest ta sama.

  5. Związek z Bliźniaczym Płomieniem stawia największe wyzwania ażeby bardziej żyć miłością, to nie jest sielanka jak mówisz a tym bardziej, wybór osób leniwych, wręcz odwrotnie.

  6. Doświadczenia życiowe w ma nią ją uczą to jest lekcja życia ale jaka potrzebna bo jaki człowiek jest silny mądrzejszy. Oblicze drugiego człowieka zaostrza oblicze drugiego człowieka. To jest Bardzo potrzebne w życiu i piękne. Pozdro fajny filmik mądry życiowy 👍😀🖐️💪🌞🌼

  7. spotkałam w swoim życiu bratnią duszę i bliźniaczy płomień w jednej osobie. myślałam o niej zanim ją poznałam. 9 lat później się poznaliśmy i przez dwa lata mieliśmy przyjacielskie stosunki, łączyła nas platoniczna miłość, aż staliśmy się parą. rozstałam się – z mojej winy, uciekłam od niej, sama nie wiem dlaczego… nie znajduję logicznego wyjaśnienia. skrzywdziłam ją – być może, choć wiem, że nie czuje do mnie urazy. nie wini mnie. zdarzało się mu mówić o jakiejś nieznanej mi misji. wiem też, że niedługo wróci do mojego miasta na stałe. nie za bardzo wiem co o tym myśleć. a może wiem co myśleć, ale boję się mieć takie myśli. jest mi wstyd za siebie. zaczęłam się łapać na braku zaufania zarówno do siebie jak i do niego. ale tak bardzo go kocham! mam cichą nadzieję, że za jakiś czas wrócimy do siebie… jakkolwiek… a może powinnam ją porzucić? nie łudzić się? nie być naiwną?

    poznałam też inny bliźniaczy płomień. pewną kobietę, którą kiedyś kochałam, modliłam się za nią, dbałam o bezpieczeństwo, a ona tego nie zauważała. nie zauważała podobieństw, gardziła rzekomym podobieństwem. gardziła mną, wywyższała się. widziała we mnie wroga, aż w końcu ja w niej zobaczyłam wroga. odsunęłam się od niej, zaczęłam ją nienawidzić, a ona zaczęła nienawidzić mnie za to jeszcze bardziej, że już nie ma mnie w moim życiu i sama nie może mnie niszczyć. psuła mi opinię oszczerstwami, a ja czerpałam satysfakcję kiedy ktoś powiedział o niej coś złego.
    to bardzo przykre doświadczenie pluć na swoje własne odbicie i nawet być o nie zazdrosnym! widzieć w lustrze potwora. kogoś, kto nigdy nie powinien się narodzić. wydaje mi się, ta kobieta to ucieleśnienie wszystkich moich wad, sfery, której się wstydzę i nie akceptuję, nienawidzę, chcę zutylizować, a mężczyzna wspomniany wyżej to ucieleśnienie tego, co we mnie dobre i piękne, warte miłości, warte życia.

  8. Związek to dwie różne osoby różne wychowanie i muszą być zgrzyt jak minie euforia i przychodzi normalne życie nawet gdy czujemy że ta druga połowa to bratnia dusza. Musi tak być hiiii bo nie było by pracy nad sobą a każdy z nas musi pracować nie ma ludzi doskonałych proste i oczywiste hiiii. Pozdro 🖐️👍💪🌹🌞☺️😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0